czyli jak umilić sobie posiłki
Wiosenna zupa szczawiowa
Wiosenna zupa szczawiowa Są takie potrawy w naszym menu, które można uznać za sezonowe. Jedną z takich jest niewątpliwie zupa szczawiowa, która na naszych stołach wita najczęściej wiosną, czyli wtedy, gdy na łąkach można zrywać młody szczaw. To danie bardzo proste do przyrządzenia, potrawa, która nie jest kosztowa. Zapewne dlatego tak często decydujemy się na gotowanie zupy szczawiowej. Są tacy, którzy szczaw siekają na drobno iw stawiają go w słoiki, by móc potrawy z jego użyciem gotować w innych porach roku. Jest to jakieś rozwiązanie, choć wymaga dość sporego nakładu pracy. Można sobie takie "słoikowanie" odpuścić, wszak szczaw można kupić w wielu sklepach spożywczych - nawet zimą. Czego potrzebujemy, by ugotować zupę szczawiową? Najważniejszy jest wywar, na jakim będziemy tę zupę gotować. Najlepiej, gdy jest to wcześniej ugotowany rosół z wołowiny lub z kurczaka, szczaw, ziemniaki, kiełbasę (może być śląska), jaja (ilość wedle upodobania), śmietanę, łyżkę masła, nać pietruszki, marchew, korzeń pietruszki, pół cebuli, sól, pieprz. Kiedy mamy już rosół, to obierzmy ziemniaki w kostkę (mogą być duże kawałki), dodajmy do tego marchew i pietruszkę i gotujmy w rosole do czasu, kiedy warzywa nie staną się miękkie. Szczaw dobrze umyjmy i posiekajmy. Przed ugotowaniem wrzućmy go na patelnie na duśmy na maśle. Dopiero po kwadransie duszenie wrzućmy ten szczaw do zupy. W tym samym momencie do zupy może też powędrować smażona i pokrojona w kostkę kiełbasa. Tak zupa powinna się gotować około dziesięciu minut. Po tym zasie dodajmy gęstą śmietanę oraz drobno posiekaną nać pietruszki. Doprawmy zupę solą i pieprzem, wkroić też możemy cebulkę. Tę także warto pokroić na małe kawałki. Jedna szkoła mówiąca o gotowaniu zupy szczawiowej mówi, że podając ja powinniśmy wrzucić do talerza jajko wcześniej ugotowane na twardo. Inna z kolei mówi, by jaka rozbełtać w osobnym naczyniu i tuż przed końcem gotowania dodać je do zupy, by białko i żółtko zważyło się właśnie w zupie. Zarówno jedna i druga forma jest dobra, wybierzmy taką metodę, która nam bardziej odpowiada i która będzie nam bardziej smakowała. Zupa szczawiowa może nie zawsze wygląda apetycznie, bo dodatkowo trzeba ja dobrze podać (dobór talerza, dodanie zieleniny - pietruszka, koperek). Nie mniej zawsze jest to zupa smaczna - o ile ktoś lubi takie zupki z odrobina kwasku. Bo nie ukrywajmy - szczaw to kwaskowata roślina i nawet duszony wcześniej na patelni posmak ten zachowuje. Ale dzięki temu mamy wyrazisty i niepowtarzalny smak tej potrawy. Na pewno nasza kuchnia nie straci zaufania naszej rodziny, jeśli w menu zagości tak taka strawa. Dodatkowo można się pokusić o to, by do zupy powędrowały przyprawy. Tutaj najbardziej nadawały się będą zioła prowansalskie (o których przygotowaliśmy specjalny artykuł). Dobra przyprawa będzie też estragon. Pamiętajmy jednak, by z ilością ziół nie przesadzać, by nie zabić całkowicie szczawiowego posmaku ...
Mapa strony