czyli jak umilić sobie posiłki
są takie chwile w naszym życiu, kiedy siadamy a przed nami stoły aż uginają się od obfitości różnorakich dań. Na pewno można tutaj mówić o świątecznych stołach – podczas Świat Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy przecież nie żałujemy sobie, niekiedy kilka dni spędzamy w kuchni, by przygotować potrawy, jakich na co dzień gotować się nam nie chce. Ta samo bywa przy okazji dużych uroczystości rodzinnych, od jubileuszów urodzony, po wesela. Zw tym ostatnim przypadku z daniami jest chyba najbardziej bogato. Domy wesele mają tak szeroki wachlarz usług, ze niekiedy trudno wręcz się zdecydować, co wybrać. Nie mniej moda para wybiera, a my jako goście zajadamy te wszystkie potrawy ze smakiem. Jeśli do tego dochodzi jeszcze profesjonalny catering...
Każde wesele rozpoczyna się od tradycyjnych dwóch dań. Młoda para witana jest oczywiście chlebem i solą na weselnej sali, po wypiciu tradycyjnej lampki szampana zasiada się za stołami. I tutaj wita nas staropolski rosół z kury. Rzadziej zdarza się, że młodzi decydują się na rosół wołowy, niekiedy – w sporadycznych wypadkach podawana jest inna zupa, w takich chwilach najczęściej jest to pieczarkowa, tudzież borowikowa.
Na drugie danie podaje się zazwyczaj ziemniaki i zestawy różnorakich surówek. Jako mięso mamy także większe polo do popisu i... wyboru. Dodatkiem są kotlety mielone, schabowe, niekiedy kotlety z nadzieniem bądź mięsne krokiety. Po zjedzeniu drugiego dania zaczynają się tańce i swawole. Nie tylko moda para prezentuje siew pierwszym tańcu, ale przeobrażają się i stoły weselne. Pojawiają się wszelkiego rodzaju wędliny, ciasta, sałatki, ryby w galarecie i po grecki, oraz surówki, pojawiają się drobne przekąski (w postaci na przykład koreczków). Co jakiś czas domy kuchnia weselna serwuje nam ciepłe dania. Jakie?
Oczywiście nie może tutaj zabraknąć typowo polskich potraw. Jest bigos, pieczony drób, krokiety z grzybami, są tez zupy – barszcze, gulaszowe bądź flaczki. W tym przypadku chodzi o to, by pobudzić nasze żołądki do pracy, bo przecież jak to na weselu – alkohole leją się niemal strumieniami i żeby być w dobrej formie należy dość sporo spożywać posiłków.
Bardzo często się zdarza, że młodzi fundują swoim gościom pieczone prosię. Nie każda kuchnia w domu weselnym chętne podejmuje się przygotowania takiej potrawy. Prosie trzeba umieć upiec, na pewno nie każdy może się pochwalić takimi umiejętnościami, a profesjonalni kucharze niekiedy za taką usługę żądają astronomicznych kwot. Nie miej warto, bo to nie tylko robi świetne wrażenie, ale i równie dobrze smakuje.
Oczywiście o północy, tuż przez – lub po – oczepinach mamy tort. To już tradycja wesel.
Na weselach często pojawiają się i egzotyczne potrawy, w tym nawet japońskie sushi. Oczywiście wszystko uwarunkowane jest z zasobnością portfela nowożeńców, bo jak nam wiadomo – wyprawienie wesela to dość drogi interes. Najważniejsze w tym jest to, by zadowoleni byli goście. By potrawy smakowały, alkohol smakowała i orkiestra dobrze grała – wtedy impreza okazuje się być fajną.